środa, 23 kwietnia 2014

Top 5 ulubionych filmowych walk Garetha Evansa

2 komentarze:

Patryk Karwowski pisze...

Z tego okresu widziałem WSZYSTKO z Jackie Chanem na vhs. Miałem nawet taką jazdę z kumplami, że przwijaliśmy, przewijaliśmy i ogladaliśmy, oglądaliśmy. To całe dzisiejsze Parkour może się schować głęboko w d. Jackie Chan całe znane dzisiaj Parkour robił w 5 minut :)

Daniel Muszyński pisze...

Ja też na początku lat 90. polowałem na VHS-y z kinem kopanym. A później, kiedy w domu była telewizja satelitarna, wypatrywało się takich filmów na różnych obcojęzycznych kanałach.

Jackiego Chana też miałem nieźle przestudiowanego :) Police Story 1 to chyba mój pierwszy (albo drugi) film z Hong Kongu i podobnie jak Evans uwielbiam te sceny z galerii i pościg za piętrowym autobusem z początku filmu.