środa, 12 listopada 2014

muzyczna środa #1




Voice, Perfume

4 komentarze:

Patryk Karwowski pisze...

Żyjesz. To dobrze :) Myślałem że Cię przywaliły półki z książkami w bibliotece, a ponieważ nikt już nie chodzi do takich przybytków ^^, to leżysz tam jak Franco w "127 godzinach" :) Kawałek odsłucham w domu.

Garret Reza pisze...

A ja teraz słucham w pracy nowe wydanie Pink Floyd. Też w domu odsłucham.;>

Daniel Muszyński pisze...

@Patryk
"Myślałem że Cię przywaliły półki z książkami w bibliotece, a ponieważ nikt już nie chodzi do takich przybytków ^^, to leżysz tam jak Franco w "127 godzinach" :)"

Właśnie tak było :) Ale chwyciłem jedną książkę i krawędzią kartki powoli odciąłem sobie jedną rękę i obie nogi (Bruce Campbell-Evil Dead II-style), po czym doczołgałem się do komputera i znowu zamieszczam posty i głupie komentarze. Prawdziwe zwycięstwo woli życia nad własnymi słabościami :P

@Garret
Floydy? Kurde mam nadzieję że ty i Patryk macie eklektyczne gusta, bo Perfume to trochę inna bajka.

Garret Reza pisze...

Lubię Chvrches, i chyba tyle. Perfume nie dla mnie :(