środa, 4 lutego 2015

muzyczna środa #12


Uncontrollable Urge, Devo


(I Can't Get No) Satisfaction, Devo

-----

Devo jest pewnie dobrze znane fanom komiksów, którzy zaliczyli Strażników - graficzną nowelę Moore'a i Gibbonsa. Muzycznie to art, post-punkowcy grający coś pomiędzy Talking Heads a The B-52's. Mark Mothersbaugh, który jest jednym ze współzałożycieli Devo, grał przez chwilę w jednej kapeli z Chrissie Hynde - nim ta, we wczesnych latach 70., wyemigrowała do Londynu, Anglii i zdobywszy koneksje w tamtejszej scenie punkowej i speed metalowej (Lemmy Kilmister był instrumentalny w rozwoju jej kariery) sformowała, w końcu, zespół The Pretenders.

-----


Born Under Punches (The Heat Goes On), Talking Heads


52 Girls, The B-52's


St. Valentine's Day Massacre EP
Please Don't Touch, Headgirl
Bomber, Girlschool
Emergency, Motörhead


Stop Your Sobbing, The Pretenders

3 komentarze:

madalena pisze...

Ale mi dobrze.
Nie znałam Devo ale jestem otwarta na nową znajomość. Świetnie brzmi.
Pozostałe okienka są tak pyszne, że głowa mała.
Talking Heads uwielbiam, The Pretenders też (mają jedyną świąteczną piosenkę, którą jestem w stanie strawić, ba, podoba mi się: https://www.youtube.com/watch?v=vKgjyutgbwk)
Widziałeś film CBGB? Jeśli nie - musisz!

Daniel Muszyński pisze...

Ja lubię "Merry Christmas (I Don't Want to Fight Tonight)" Ramonsów. W ogóle, Brain Drain to jest fajna płyta - jest i Pet Sematary, i Palisades Park, i Zero Zero UFO...

http://youtu.be/tN2NNwZ1op8
http://youtu.be/G6m0Rc1KW0I
http://youtu.be/uHBIQ9frC88
http://youtu.be/2r4ic4uTQ9I

Nie, nie widziałem CBGB... (Sprawdza na IMDb... ) Łoł, bębniarz Foo Fightersów gra Iggiego Popa! That's weird - może obejrzę.

madalena pisze...

O ciup! Teraz przez Ciebie będę musiała polubić święta... Świetny ten Mery Krysmes.
Palisades Park mi zrobił piątek! Co za wałek! Głowa (no bo przecież nie nóżka) mi sama lata.
Ej, nie wiedziałam, że to perkusista Foo Fighters! Teraz to już musisz zobaczyć ten film. Biorąc pod uwagę fakt, że wszyscy chcą w nim zrobić Iggiemu laskę - obowiązkowo!